Dzień 22 z 300 NFZ ochrona zdrowia zarobki lekarzy

Ilu lekarzy zarabia ponad 100 000 złotych miesięcznie

Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wykazała 625 kontraktów lekarzy o wartości ponad 100 000 złotych miesięcznie, ale to nie oznacza 625 lekarzy, bo jeden lekarz może mieć kilka kontraktów. Gdy Agencja zbierze nowe dane z numerami PESEL, zawnioskuję o 2 osobne zestawienia: liczby lekarzy i liczby kontraktów.

Od kilku miesięcy w Polsce trwa spór o zarobki lekarzy, również spór o zarobki w Zamojskim Szpitalu Niepublicznym. Najczęściej pada pytanie, ilu lekarzy zarabia bardzo dużo, na przykład ponad 100 000 złotych miesięcznie. Nikt w Polsce nie zna dokładnej odpowiedzi, ponieważ żaden urząd nie opublikował danych, które pozwoliłyby to policzyć. W Polsce działa urząd o długiej nazwie Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Agencja sprawdza między innymi, ile kosztuje leczenie pacjentów.

Lekarze często pracują na podstawie umów ze szpitalami lub przychodniami nazywanymi kontraktami. Agencja zebrała dane o takich kontraktach i znalazła wśród nich 625 kontraktów o wartości ponad 100 000 złotych miesięcznie. Problem jednak polega na tym, że jeden lekarz może mieć kilka kontraktów, na przykład w 3 różnych szpitalach. Wyobraźmy sobie lekarza, który w każdym z tych szpitali zarabia 40 000 złotych miesięcznie. Łącznie daje to 120 000 złotych miesięcznie. Agencja analizuje jednak każdy kontrakt osobno, więc taki lekarz nie trafia do grupy zarabiających ponad 100 000 złotych miesięcznie.

Może być też odwrotnie. Lekarz posiadający 2 kontrakty o wartości ponad 100 000 złotych, każdy zostanie w tych danych policzony 2 razy. Liczba 625 oznacza więc liczbę dużych kontraktów, a nie liczbę lekarzy. Dane zebrane przez Agencję nie zawierały imion, nazwisk ani numerów identyfikujących lekarzy. Bez takich informacji nie można ustalić więc, czy 2 kontrakty z różnych szpitali należą do jednej osoby, czy do 2 różnych lekarzy.

Prezes Agencji sam przyznał, że widzi zarobki lekarza tylko w jednym miejscu pracy i nie może połączyć jego wynagrodzeń z różnych placówek. Stwierdził również, że po połączeniu tych danych odsetek lekarzy zarabiających ponad 100 000 złotych miesięcznie mógłby wynosić nawet od 5 do 10 procent.

Lekarze w Polsce mają swój samorząd zawodowy, do którego należą osoby posiadające prawo wykonywania zawodu lekarza. Prezes samorządu lekarskiego, pan doktor Łukasz Jankowski, powiedział w wywiadzie dla „Gazety Lekarskiej”, że 625 lekarzy zarabia ponad 100 000 złotych miesięcznie. Tymczasem dane Agencji nie pozwalają na taki wniosek, ponieważ 625 to jest liczba kontraktów, a nie liczba lekarzy.

Prezes Jankowski dodał, że stanowi to 3 promile wszystkich lekarzy, czyli około 3 lekarzy na każdy 1000 lekarzy. Problem w tym, że taki wynik otrzymujemy, dzieląc liczbę kontraktów przez liczbę lekarzy, a przecież porównujemy w ten sposób 2 różne rzeczy. To trochę tak, jakby porównywać liczbę butów z liczbą ludzi. Jeden człowiek przecież może mieć kilka par butów.

Od sierpnia 2026 roku nowe przepisy ustawowe pozwalają Agencji przypisać zarobki do konkretnego lekarza. Szpitale i przychodnie będą przekazywać Agencji numer PESEL oraz numer prawa wykonywania zawodu lekarza. Zbieranie nowych danych rozpoczyna się w październiku 2026 roku i obejmie zarobki od stycznia do września 2026 roku. Dzięki temu Agencja będzie mogła zsumować wszystkie kontrakty jednego lekarza. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy nowe dane pokażą zarobki lekarzy osobno w każdym miesiącu. Bez takich informacji nadal trudno będzie ustalić, ilu lekarzy w jednym miesiącu zarobiło łącznie ponad 100 000 złotych.

Kiedy Agencja otrzyma nowe dane, zawnioskuję jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej o 2 osobne zestawienia. Pierwsze dotyczące liczby lekarzy, a drugie liczby kontraktów. Oba zestawienia pokażą w całości, bez pomijania niewygodnych informacji, wszystkie dane, które powinny być znane Polakom.

Od miesięcy trwa spór o zarobki lekarzy. Toczy się on na podstawie danych o kontraktach, które przedstawiane są, jakby dotyczyły danych konkretnych osób, a tak nie jest.